Strona Domowa
 
 
 

Wczesnaedukacja.com on Facebook
 
 

WYMYŚLENI PRZYJACIELE

Rodzice dzieci, których ulubieni towarzysze zabaw są niewidzialni, często zastanawiają się, czy to tylko przejaw dziecięcej wyobraźni bez granic, czy już oznaka poważniejszych dysfunkcji społecznych. Poglądy na temat wymyślonych przyjaciół zmieniały się dynamicznie przez ostatnie dwieście lat. Od końca XIX wieku posiadanie wyimaginowanego przyjaciela uważano za przejaw choroby umysłowej. Pięćdziesiąt lat później, wraz ze wzrostem zainteresowania zjawiskiem i rozwojem nauk społecznych, zmieniła się perspektywa jego pojmowania. Posiadanie przyjaciół „na niby” łączono z manifestacją różnych mechanizmów obronnych, jak np. efekt projekcji (dziecko przenosi na przyjaciela własne cechy, których nie lubi). Współcześnie zakłada się, że wymyśleni towarzysze zabaw mogą rekompensować pewne braki w środowisku dziecka, takie jak poczucie samotności albo zagubienia. Pomagają maluchom porzucić charakterystyczny dla wczesnego dzieciństwa egocentryzm oraz wspierają dziecięcą osobowość w nauce kontrolowania swoich reakcji. „No.. Oni są.. Z Chin. Żyją sobie szczęśliwi, i jedzą też, ale muszą być szczęśliwi, aby w ogóle żyć. Zazwyczaj są dla mnie mili, ale się kłócą między sobą. A najbardziej to Pepper.” [Elvis, 6 lat]. Istnieje przekonanie, że dzieci, które mają wymyślonych przyjaciół są mniej dostosowane społecznie od dzieci bez towarzyszy. Jakkolwiek to właśnie wyobrażanie sobie przyjaciół, nauka relacji rówieśniczych, regulacji emocji w „cieplarnianych” warunkach własnej wyobraźni, może w następstwie rozwijać prawidłową socjalizację maluchów. Dzieci posiadające niewidzialnych przyjaciół opisywane są w rezultacie przez rodziców jako radośniejsze i bardziej komunikatywne. Może to dowodzić, że maluchy ćwiczą zrozumienie myśli innych ludzi podczas zabawy z wymyślonym przyjacielem (o którym zapominają zwykle w chwili pojawienia się realnych rówieśników). „Czasem jej (Niki) pozwalam się bawić z moimi koleżankami, ale zazwyczaj nie. To znaczy… no po prostu…to by było dla niej trochę nudne jakbym z nią w ogóle nie rozmawiała…” [Frida 6 lat] Mimo trudności w jednoznacznym określeniu wieku dzieci wymyślających sobie przyjaciół, obserwuje się nasilenie tego zjawiska między trzecim a czwartym rokiem życia. W momencie przekroczenia wieku szkolnego dziecka prawdopodobieństwo występowania fantastycznego towarzysza zabaw spada. Niektóre badania dowodzą, że dzieci posiadające wyobrażonych przyjaciół są bardziej uzdolnione, przyjaciół „na niby” traktuje się jako przepowiednię kreatywności. Twórczość można rozumieć zarówno jako nowy sposób doświadczania rzeczywistości łącznie z postrzeganiem samego siebie, ale też jako drogę do powstania wytworu – nowego, oryginalnego, przydatnego. Przez relacje z przyjacielem dzieci ćwiczą i rozszerzają myślenie twórcze. Odkrywają możliwości, materiały, nowe sposoby użycia ich we wspólnej zabawie, przez co pomysły stają się coraz bardziej oryginalne. Zdarza się, że wyobrażonego przyjaciela otaczają całe wymyślone światy, tak zwany parakosmos. Taka wymyślona zabawa obejmuje krainy, w których dziecko tworzy lokalne społeczności, miasta ze specyficzną architekturą, rodzaje kwiatów i drzew, nawet języki. Czy wyobrażony przyjaciel może być nowym i użytecznym produktem twórczego procesu? Dla dzieci, które tworzą sobie towarzyszy – na pewno tak, ale być może nie ściśle według powyższych definicji. „I on (Chubby) tam był na tym Jowiszu, i tam był taki, chyba tam był pożar, no i dlatego… wyjechał, i spadł z tej planety na ziemię, i przyszedł wtedy i go zobaczyłam..”    [Ida 8 lat] Wyobrażony przyjaciel – czy to pod postacią hipopotama na smyczy, czy stada zwierzątek mieszkających pod kołdrą, czy też mówiący w nieznanym języku „filiżańskim” bez wątpienia pełni ważną rolę dopełniającą rozwój społeczny i poznawczy dziecka. Niemniej jednak warto stwarzać maluchowi możliwości jak najczęstszej zabawy z rówieśnikami, by nie zagubił się w świecie własnej wyobraźni.


Aleksandra Gajda
Psychopedagog kreatywności, pracuje jako asystent w Pracowni Psychopedagogiki Kreatywności na warszawskiej APS. Prowadzi treningi kreatywności, komunikacji interpersonalnej i pracy z grupą oraz warsztaty efektywnego uczenia się, członek Polskiego Stowarzyszenia Kreatywności.

 
 
 

Komórki macierzysteKażdy żywy organizm składa się z komórek. W każdym żywym organizmie powstają nowe komórki, które, po ściśle określonym czasie, zapisanym w ich materiale genetycznym, obumierają. Komórkami, które dostarczają nowych komórek w miejsce obumarłych są odpowiednie komórki macierzyste. WIĘCEJ

 

Jak być/nie być wystarczająco dobrą MAMĄ!? WIĘCEJ

WYJĄTKOWA MAMA - o roli matki w życiu kobiety pisze psycholog Krystyna Chojnowska WIĘCEJ

Obowiązkowa lektura dla przyszłych mam - W głębi Kontinuum WIĘCEJ

 

Trochę strasznie...i nie tylko dla dzieci WIĘCEJ

Kwestia jedzenia - WIĘCEJ

Wakacje poza sezonem WIĘCEJ

 
 

KONTAKT | REKLAMA | NOTA PRAWNA

Copyright © 2007-2009 WCZESNAEDUKACJA.COM. Wszelkie prawa zastrzeżone.